Czy Streetwear Bubble wybuchnie w 2019 roku?

Zapytaj trzech różnych ludzi, co oznacza “streetwear”, a otrzymasz pięć różnych odpowiedzi. To jest to, co nosili surferzy w latach siedemdziesiątych. Tak noszą teraz łyżwiarze. To kaptury. To trampki. To joggerzy z blezerem. To wszystko, co widzisz w Brooklynie, Shoreditch czy Kreuzberg.

Coraz częściej jest to również gotówkowa krowa na luksusowe etykiety, dla której podpisany trampek jest teraz prawie tak samo ważny jak “to” torba. A ten nowy handlowy clout oznacza, że odzież uliczna jest teraz wszędzie. Jego najbardziej wyraziste akolity wzniosły się do trzech największych krzeseł w modzie: Kim Jones w Dior Men; Virgil Abloh w Louis Vuitton Men’s; i Riccardo Tisci w Burberry. Wspólnie nawiązali dialog z OG, takimi jak Stüssy i Carhartt, a także z innymi modelami, takimi jak BAPE i Supreme, które są postrzegane jako luksusowe i inspirujące dla czystych marek odzieży ulicznej.

W najlepszym wypadku jest to rozmowa oparta na wzajemnym szacunku i kreatywnym podejmowaniu ryzyka. Zerwanie połączenia internetowego z Supreme w 2017 r. lub niedawna współpraca pałacu z Ralphem Laurenem pokazują, jak marki z autentycznymi zakładkami mogą stworzyć coś świeżego. Ale to są wyjątki. Wzniesienie streetwear’u oznacza, że każdy chce kawałek i częściej może się czuć, jakby każdy zdzierał go z innych.

Pałac x Polo Ralph Lauren

Kropelkowa” kultura stała się tak powszechna, że co tydzień pojawia się hipotetyczny trampkarz z limitowaną edycją. Niektórzy uważają, że osłabia ekskluzywność, nie jednego wydania, ale rynku w ogóle. Może to prowadzić do dziwnej sytuacji, w której podaż trudnodostępnej odzieży ulicznej przewyższa popyt.

“To stało się leniwe”, mówi Chris Morency, redaktor naczelny Highsnobiety. “Te luksusowe firmy przyjmują tylko produkty – trampki, anoraki – i umieszczają na nich swoje logo”. Jest to podejście, które działa komercyjnie, ale ignoruje mniej namacalne i najbardziej trwałe elementy kultury odzieży ulicznej. “Sprawy wspólnotowe. Marki takie jak Stüssy, BAPE i Carhartt nigdy nie odejdą, ponieważ stworzyły społeczność z ludźmi, którzy kupują ich produkty”.

Nie licząc dość drastycznych zmian, ci ojcowie założyciele będą nadal nosić latarkę, nawet jeśli luksus w końcu się zmieni. Sportowi giganci są również zainteresowani utrzymaniem ludzi w odzieży sportowej. Dlatego też istnieją dwie strony każdej rozmowy o tym, czy bańka uliczna jest spowodowana pęknięciem.

“Masz dziadków noszących trampki cały czas, oni noszą kaptury”, mówi Morency. “Jest tak głęboko zakorzeniony w kulturze, że nie wyparuje tak szybko”. Choć odzież uliczna rozkwitła na grzbietach tysiącleci, ich rodzice przyjęli ją z tych samych powodów, dla których początkowo podobała się surferom i łyżwiarzom – wygoda i przystępność cenowa, a nie estetyka.

Ale na krwawiącej krawędzi, wygląda na to, że się liczy. I tylko tyle razy można wysłać logo z kapturem w dół pasa startowego, zanim ludzie zaczną kwestionować wybory garderoby cesarza. Myślę, że zamiast zobaczyć “koniec streetwear’u”, zobaczymy, że będzie się on wpajał w inne ruchy i wszystkie one będą ze sobą współdziałały”, mówi Max Berlinger, który pisze o modzie dla New York, GQ i New York Timesa. “Jeśli spojrzeć na kolekcję Kim’s Dior, kolekcję Virgil’s Louis Vuitton, a nawet kolekcję Ricardo Burberry, mamy do czynienia z połączeniem streetwear’u i krawiectwa.

Na razie jednak spodziewamy się, że luksus będzie się zmniejszał szybciej niż ulica się zwiększa. Do 2025 r. 43% luksusowej mody będzie kupowane przez tysiąclecia i gen Z (to każdy, kto urodził się po 1981 r., fani faktów). Streetwear to dwutaktowy atak na ich portfele. Po pierwsze, odzwierciedla to, jak się ubierają. Po drugie, tworzy przestrzeń dla półdostępnego luksusu – koszulka za 200 funtów, joggery za 300 funtów – które działają jak brama do, miejmy nadzieję, czterocyfrowych płaszczy i pięciocyfrowego bagażu.

Jeśli 18-latki mają na sobie trampki i bluzy, luksusowe marki będą je produkować. Ale, mówi Morency, zobaczysz ulicznie odbite obroty na ich bardziej tradycyjnych kategoriach produktów. “Będzie to dobry towar skórzany, ale zaadoptowany dla młodszego konsumenta”. Pomyśl o sprzączkach do paska na kółkach na torbach na siodełko Dior Homme (kolaż z Matthew Williamsem, założycielem hiped marki Alyx) lub puffer holdalls na najnowszym pokazie Louis Vuitton w Abloh. “Są to kategorie produktów, które nie są historycznie związane z kulturą ulicy czy kultury młodzieżowej, ale wprowadzają ją w nową epokę, dzięki czemu staje się atrakcyjna.

Smaki tysiącleci odzwierciedlają się również w postaciach, które obecnie prowadzą luksusowe kampanie. To uzurpowanie sobie przez streetwear białych luksusowych domów, które pojawiły się, gdy hip-hop wyparł muzykę rockową z list przebojów, nie jest przypadkiem. Rapperzy prowadzą rozmowy na temat mody i zrobili to, mieszając modę z odzieżą uliczną. Rap stworzył przestrzeń, w której trampki o wartości 600 funtów mogły nie tylko istnieć, ale i rozwijać się. “Jeśli spojrzeć na Valentino, a nawet na to, co zrobił Gucci, to myślę, że możemy nawet zobaczyć wiele z wpływów hip-hopu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych”, mówi Berlinger.

Więc nie, nie spodziewaj się, że bańka uliczna pęknie w 2019 roku.

Przewiń do góry